Forum www.forum.drachenfels.pl
Forum Zamku Drachenfels
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja   ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 
[Strona Główna Zamku]    [Komnata Konstanta]
Akt V "W drodze do Celu".
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.forum.drachenfels.pl Strona Główna -> Przyjaciel czy Wróg?
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Arya
Klucznik
Klucznik


Dołączył: 12 Lip 2012
Posty: 623

PostWysłany: Czw Wrz 13, 2018 21:14    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wojowniczka próbowała zebrać do kupy informacje o zbroi, którymi uraczyli ją Rhunar oraz Axerund. Ich wiedza na temat artefaktu była dla niej jak niekompletna układanka. Co było prawdą, a co tylko ich przypuszczeniem, niewłaściwym spostrzeżeniem? Porównując informacje z wiedzą, którą przekazał jej Iruyh oraz doświadczeniami z ostatnich miesięcy mogła wysunąć pewne wnioski. W głowie zaświtała jej pewna myśl...

"- Kradzież. Tak. Wcale nie musisz płynąć na północ! - rzekł uderzając pięścią w otwartą dłoń - Wiem jak możesz uratować swojego męża. Pomówimy o tym jak skończymy z tą sprawą. " przywołana do rzeczywistości słowami krasnoluda spojrzała z ukosa próbując domyślić się co krasnolud wykoncypował w swojej głowie.

- Chętnie posłucham co przyszło Ci do głowy o ile będzie jeszcze okazja do rozmowy. Co więc chcecie dalej zrobić? Czekamy na informacje od Magów a dalej co?
_________________
Przyjaciel czy Wróg : Tellan
Przeznaczenie czy przypadek?: Erin
.........................................................................
"One must feel chaos within, to gi­ve bir­th to a burning star"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Blackswordsman
Mod Bestii
Mod Bestii


Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 3844
Skąd: Brama wymiarów północnego bieguna:)

PostWysłany: Czw Paź 11, 2018 19:12    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

<Kurt>

<Puściłes Etelke i Anike na miasto a sam poszedłeś szukać "starych znajomych". W Południowym porcie udało ci się odnaleźć Jurgena, rajfura, którego nie widziałeś już z rok a może i dwa. Tak wiele się działo od waszego ostatniego spotkania, że straciłeś rachubę czasu. Z początku Jurgen Cię nie poznał. Przyglądał ci się przez chwilę jak nowemu klientowi szacując czy warto cię zaczepić w końcu jednak coś cię zdradziło i podszedł do ciebie.>

-Kurt... ale wyrosłeś..hehe... można cię teraz z wołem pomylić...<rajfur zaśmiał się rubasznie>.. tylko jakoś marnie wyglądasz, jakbyś rzeźnikowi z pod topora uciekł w ostatniej chwili, nawet blizny ci zostawił... Co cię sprowadza do Marrienburga? Szukasz pracy a może przyszedłeś do mnie bo wiesz, że wiem gdzie są najgorętsze dziewczyny? Wiesz, że nadal cię szukają za ubicie tego szlachcica? Alfonso Lalibre chyba się nazywał...

<Ecoliono>

<Mimo hałasu jaki panował wokół udało ci się skupić na przerażającej wizji mordu. Drzwi do domu.. były drewniane, nie rzucające się w oczy ale klamka, była bardzo stara, solidna jakby znacznie starsza niż drzwi i cały budynek. Do tego kiedy oprawca wychodził z domu widać było na przeciwko żaglowiec trójmasztowy. Kadłub miał orzechowy z niebieskimi zdobieniami a na głównym maszcie tańczył srebrny niedźwiedź na wzburzonych falach błękitnego płótna. Jeżeli ten okręt nadal cumuje w tym samym miejscu to jest zaledwie kilka domów, które są w jego pobliżu...Może to wam jakoś ułatwi pracę. Szkoda, że Pan Śmierci nie prowadzi cię jak po nitce w labiryncie, ale wtedy i twoje zasługi były by mniejsze.>

<Tellan,Rhunar>

-Spotkamy się na rynku. Powodzenia.

<Manaleli skłonił się wam pospiesznie i wyszedł. Axerund spojrzał na was oboje a potem utkwił wzrok w Rhunarze.>

-Znowu kradzież?? Nie poznaję Cię Rhunarze. Co za brudny plan narodził się w twojej głowie. Chcesz oszukać Mroczne Potęgi?

<Kowal run jakby był myślami gdzie indziej. Wsunął dłoń pod swój pancerz i bursztynowe światło bijące spod odzienia rozświetliło lekko izbę w której staliście. W komnacie pojawiła się świetlista, półprzezroczysta postać elfki, którą wszyscy tu obecni poznali w różnym czasie i okolicznościach. Melisa, bo tak brzmiało elfie imię w języku ludzi, rozejrzała się bacznie po komnacie a potem z wrodzonym spokojem i dobrocią odezwała się do kowala run.>

-Witaj miły mój. Czy stało się coś złego, że mnie wzywasz??


_________________
Jestem mieczem i zbroją. Moja droga tam gdzie krew.

MG tu i tam ^^
#Sesja Przekleństwo Wzgórz Hager Gatz
#Sesja Miasto Darrow
#Sesja Wichry Aderus
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Stalowy
Namiestnik
Namiestnik


Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 1141

PostWysłany: Nie Paź 14, 2018 23:13    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Aż Rhunara zatkało na widok Melisy. Krasnolud zapamiętał jej twarz bardzo dokładnie, lecz w porównaniu z widokiem na żywo, nawet widmowym... to było coś innego. Serce zabiło szybciej, a potem sumienie zaczęło palić kowala niemiłosiernie.
Widok elfki spowodował gonitwę myśli odnośnie wszystkiego co doprowadziło do tej sytuacji. Po chwili w końcu się odezwał.

- Meliso... - znów trochę go przytkało - Tak, wydarzyło się i szykujemy się, aby coś z tym zrobić. Jesteśmy w Marienburgu. Zbroja Tarmackssona wpadła w ręce wiedźmy, tej samej, która stoi za rewoltą w północnych prowincjach Imperium i szaleństwem księcia Lucasa. Jesteśmy pewni, że zakuje w ten pancerz Jordiego Strzelimłota i zostawi na rynku, aby w szale pomordował ludzi. Poprosiliśmy miejscowych kapłanów Morra i Gazula o wsparcie, ale nie wiemy czy to wystarczy aby zapanować nad sytuacją... nie mówiąc już o skontrowaniu działań wiedźmy gdyby się wmieszała.

Nie wiedział o co konkretnie mógłby poprosić Melisę i co byłaby w stanie dla nich uczynić. Doszedł jednak w końcu do pytania, które było chyba najważniejsze.

- Wiesz może czy jest jakiś sposób na uratowanie Jordiego od śmierci? Na zneutralizowanie tego pancerza bez zabijania tego kto go nosi?
_________________
Przyjaciel czy wróg? - Rhunar Ragnison, Magnus Regenbogen
Lily et Pique - Gundrik Grundisonn
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.forum.drachenfels.pl Strona Główna -> Przyjaciel czy Wróg? Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7
Strona 7 z 7

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group